Szanowni Państwo! Pragnę podzielić się z Wami swoim doświadczeniem, które w dość szczególnym momencie mojego życia okazało się niezwykle ważne.

Przechodząc do konkretów chciałbym podkreślić, że w zasadzie w każdej sytuacji życiowej, bez względu na to jak by nie była krytyczna i ciężka, bolesna i przybijająca, jest pewne, właściwe rozwiązanie. Niestety najczęściej, będąc w kryzysie nie potrafimy jego odnaleźć. Co gorsza, zdajemy się sami na siebie, swoich znajomych, rodzinę i innych bliskich lub nawet korzystamy z niekonwencjonalnych środków, jak wróżki czy podobne zwodzące nas paskudztwa. Generalnie prowadzi to do coraz głębszej destrukcji. Uważam, że powodem pogłębiającego się kryzysu wewnętrznego i w skutkach pogarszającej się jakości życia, w przeróżnych jego dziedzinach, jest brak odpowiedniego przygotowania do rozwiązywania trudnych sytuacji życiowych.
Jak na wstępie zaznaczyłem, osobiście przeszedłem szalenie traumatyczne doświadczenie, akurat w moim przypadku otrzymując pozew rozwodowy… i to od własnej żony 😉 W tamtym momencie czułem się dosłownie jakby mi się cały świat zwalił na głowę. Nie będę opisywał co czułem, bowiem nie o to tu chodzi, jednak zapewniam, że nie widziałem żadnego wyjścia, żadnego światełka w tunelu, to miał być już zupełny koniec wszystkiego. Dzięki Bogu trafiłem do Tomka i Przemka, którzy profesjonalnie zajmują się ratowaniem istnień, robiąc małe cuda, aby nie tylko uratować kogoś, ale także przywrócić mu radość życia, odnaleźć sens dalszego istnienia!!
Jak wracam myślami do naszych pierwszych spotkań, to mam do siebie szczery żal, że wcześniej do nich nie trafiłem. Często zadawałem sobie pytanie z jakiego powodu nie zwróciłem się do Tomka i Przemka wcześniej i doszedłem do wniosku, że przyczyną tego była ignorancja i wiara we własne siły, także wstyd, że trzeba się obnażyć z własnych prywatnych spraw. Wielu wydaje się, że do terapeuty trafiają ludzie, którzy są w jakiś sposób gorsi, jednak to nie jest prawdą. W mojej ocenie do terapeuty powinien trafiać w zasadzie każdy, ponieważ profesjonalna ocena osobowości, nieporozumień wszelkiego rodzaju itp., wskazuje na właściwe sposoby rozwiązywania konfliktów i innych nieszczęść, które są codziennością każdego człowieka! Jedynie sposoby ich rozwiązywania są dwojakie: właściwe i niewłaściwe.
Wiem, że jeżeli wcześniej bym ich odnalazł to zaoszczędziłbym wiele zdrowia, fizycznego i psychicznego, które później bardzo długo regenerowałem, co dziwne okazało się, że także zaoszczędziłbym wiele pieniędzy… ;). Jak wspomniałem, ja także w pierwszej fazie potwornego kryzysu opierałem się na laikach, którzy mimo dobrych chęci motali moim życiem i niestety popadałem w głębszą destrukcję.
Tomek i Przemek wykonując obiektywną, profesjonalną ocenę sytuacji (mają świetne kwalifikacje specjalistyczne oraz duże doświadczenie w udzielaniu skutecznej pomocy złamanym przez życie) dają jasne wskazówki. Naprawdę pomagają przejść, z podniesioną głową, przez najgorsze chwile naszego życia.
Na zakończenie pragnę podkreślić, że celem mojego apelu do Państwa są jedynie dwie kwestie: chociaż częściowe spłacenie długu wdzięczności za to, co dla mnie zrobili Tomek i Przemek, i co ważniejsze, zapobiegnięcie lub zniwelowanie Waszego cierpienia i odebranie mu niszczycielskiej mocy, a w konsekwencji powrotu na właściwą ścieżkę życia pełną radości nawet z byle czego, takiej najprawdziwszej.

M.P.
Ps. Dziś się sam sobie dziwię, że po tym wszystkim, znowu stałem się żartownisiem i kawalarzem, pełnym wiary i nadziei optymistą!!! W ogromnej mierze to właśnie zasługa Tomka i Przemka!! Z głębi serca, życzę Wam wszystkim powodzenia.

*Opowieść dotyczy mojej współpracy z Przemkiem Mocarskim w latach 2010-11